Nie można uwierzyć, że wciąż jest pusty!
Jeśli coś do niego dodałaś, wejdź na stronę, aby zobaczyć produkty i zakończyć zakupy.








Twoje fajne zdjęcia i wideo










Opinie – 47
Uwielbiam to serum! Jest bezzapachowe, ma lekką konsystencję i bardzo szybko się wchłania. Przed jego użyciem miałam poważne problemy z przebarwieniami i drobnymi „trądzikami”, ale po dwóch tygodniach stosowania problem prawie całkowicie zniknął. Stosuję serum w połączeniu z płynem do mycia twarzy Mighty Bamboo Panthenol Cleanser i kremem Mighty Bamboo Panthenol Cream. Pierwsze zdjęcie przedstawia moją skórę przed użyciem, a drugie po dwóch tygodniach.
najlepsze serum jakie w zyciu mialam twarz przestala byc czerwona i nie wyskakują mi już wulkany, z połączeniem z kremem z tej samej firmy mighty bamboo panthenol cream to niebo
Świetne serum dla osób, które chcą odświeżyć cerę. Już po tygodniu zauważyłam, że koloryt mojej skóry stał się bardziej jednolity, a skóra wyglądała na wypoczętą. Szybko się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Polecam!
Niesamowicie nawilża i koi. Idealnie nadaje się do mojej bardzo wrażliwej i suchej skóry. Na pewno kupię go ponownie.
Przetestowałam serum i piszę recenzję po pewnym czasie stosowania. W tym czasie ukoiło skórę i pomogło odbudować uszkodzoną barierę ochronną – skóra stała się mniej wrażliwa. Jedyny minus to lekkie lepkość serum, ale nie jest to problematyczne. Ogólnie rzecz biorąc, serum dobrze spełnia swoją funkcję, nie mogę powiedzieć o nim nic złego.
Gorąco polecam to serum! Bardzo dobrze nawilża, koi i odżywia skórę, pomaga na zaczerwienienia, a moim zdaniem również na trądzik. W porównaniu z innymi serum, różni się konsystencją – to nie jest tak wodniste ani tłuste, ale ma gęstszą, żelową konsystencję, co osobiście bardzo lubię i dzięki temu serum starcza na dłużej.
Moja skóra jakby ożywa po zastosowaniu tego serum, bardzo dobre nawilżenie, jestem zachwycona.
Kupiłam to serum ze względu na bardzo pozytywne recenzje i rekomendacje w mediach społecznościowych, ale nie było aż tak cudowne. Używałam go również z kremem z tej samej linii, ale nie zauważyłam znaczącej redukcji zaczerwienień ani ogólnego ukojenia, nie zauważyłam też żadnej różnicy w przypadku trądziku. Ale serum dobrze nawilżało, szybko się wchłaniało, było lekkie i dobrze się rozprowadzało. Buteleczka wystarczała na 2-3 miesiące.
Odkąd dodałam Purito Wonder Releaf Centella Serum Unscented do mojej pielęgnacji, szczególnie podoba mi się, że wystarczy kroplomierz – łatwo się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy. Już po kilku użyciach zauważyłam, że moja skóra jest spokojniejsza, mniej zaczerwieniona i naprawdę świeża. Mam cerę mieszaną, ale nadal czuję, że jej warstwa ochronna została wzmocniona i nie jest wrażliwa. Lubię go również stosować wieczorem – stanowi doskonałą bazę pod krem nawilżający. Jest też bezzapachowy, co jest ogromnym plusem – po wcześniejszych podrażnieniach był prawdziwym wybawieniem.
Łagodzi moją skórę i zmniejsza zaczerwienienia. Uwielbiam go, kupuję go ponownie po raz czwarty!
Zapisz się!
Przesyłamy Ci rabaty, nowości i porady dotyczące pielęgnacji skóry.