Nie można uwierzyć, że wciąż jest pusty!
Jeśli coś do niego dodałaś, wejdź na stronę, aby zobaczyć produkty i zakończyć zakupy.











Twoje fajne zdjęcia i wideo










Opinie – 22
Mój ulubieniec do dwuetapowego oczyszczania twarzy. Nie przepadam za olejkami w płynie do mycia twarzy dlatego wybieram produkty w formie masełka, które świetnie się rozprowadzają po twarzy. Zarówno zielona jak i różowa wersja są super. Szkoda tylko, że nie ma opakowania w formie temperówki.
Jest to mój pierwszy balsam do demakijażu i jestem zachwycona! Świetnie usuwa nawet wodoodporny makijaż, jest delikatny dla skóry i oczu, nie zapycha porów, nie podrażnia i nie pozostawia efektu ściągniętej skóry. Fakt - powoduje lekką mgłę na oczach, ale z łatwością wybaczam przy tej ilości plusów, jakie ten balsam ma 😉
Bardzo fajny produkt. Dobrze domywa nawet wododporny tusz bez zbędnego szorowania. Nie wiem jak z mocniejszym makijażem. Przyjemna, miękka konsystencja, która dobrze domywa. Używam jak pierwszy etap demakijażu, przed myciem produktem na bazie wody i do tej pory mnie nie zapchał. Jedyne co jest powiedzmy lekko irytujące to fakt, że zostawia delikatny filtr na oczach po użytku. Ale po myciu produktem na bazie wody jest okej. Ogólnie? Mogę polecić. Fajny produkt na początek.
Bardzo dobrze oczyszcza twarz i dobrze się spłukuje. 4 zamiast 5 tylko dlatego, że daje efekt wow – szklista skóra od razu po umyciu. Niestety, tekstura skóry szybko się odbudowuje.
Ten płyn do demakijażu pozytywnie mnie zaskoczył już po pierwszym użyciu. Ma miękką konsystencję, która łatwo się aplikuje i skutecznie usuwa makijaż oraz zanieczyszczenia nagromadzone w ciągu dnia. Dużym plusem jest to, że radzi sobie nawet z wodoodpornym makijażem bez zbędnego szorowania. Po demakijażu skóra jest czysta, świeża, nie jest sucha ani podrażniona. Szczególnie doceniam to, że nie pozostawia tłustej warstwy i nie szczypie w oczy. Produkt ma przyjemny, delikatny zapach (lub jest bezzapachowy, co jest idealne dla skóry wrażliwej). Ogólnie rzecz biorąc, oceniam ten płyn bardzo pozytywnie i polecam go każdemu, kto szuka skutecznego, a jednocześnie delikatnego rozwiązania do codziennego demakijażu.
Mam tłustą skórę. Balsam bardzo mi odpowiada, chociaż obawiałam się, że będzie zostawiać tłustą warstwę — ale nic takiego się nie dzieje. Po nałożeniu na suchą skórę rzeczywiście się topi i przypomina olejek, ale po dodaniu wody zamienia się w mleczko. Po dokładnym spłukaniu skóra jest miękka i nie jest tłusta.
Przerzuciłam się z płynów do demakijażu na bazie oleju na ten produkt, ponieważ zupełnie mi nie odpowiadał. Doskonale zmywały makijaż, ale zawsze po ich użyciu pojawiał się u mnie trądzik. Ten produkt jest bardzo dobry i doskonale zmywa makijaż, ale w porównaniu z płynami na bazie oleju (a konkretnie Skin 1004), nie radzi sobie tak dobrze z tuszem do rzęs i pozostawia nieprzyjemny „film” na moich oczach.
Bardzo dobry balsam, a właściwie masełko do demakijażu. Świetnie rozpuszcza kosmetyki, dobrze oczyszcza, ale to co w nim kocham najbardziej to to, że demakijaż oczu stał się dla mnie niemalże przyjemnością, a nie złem koniecznym, jak miało to miejsce wcześniej. Oczy nie szczypią, tusz rozpuszcza się piorunem (nie używam tuszów wodoodpornych, więc tu się nie wypowiem)! Na pewno kupię większe opakowanie!
Ma super delikatną strukturę przypominającą rozpuszczające się masełko. Nie tworzy mgły na oczach i pięknie pachnie. Wcześniej stosowałam różowy i działanie jest podobne. Wolę te balsamy dużo bardziej niż niż olejki.
Balsam do demakijażu Clean It Zero Cleansing Balm Pore Clarifying to kosmetyk, który robi robotę już od pierwszego użycia! ❤️ Idealnie rozpuszcza makijaż i sebum, a przy tym nie podrażnia skóry ani oczu. Po zmyciu buzia jest czysta, gładka i wygląda świeżo jak po zabiegu w salonie. Do tego ma przyjemną konsystencję i pachnie tak, że aż chce się po niego sięgać codziennie!
Zapisz się!
Przesyłamy Ci rabaty, nowości i porady dotyczące pielęgnacji skóry.