Nie można uwierzyć, że wciąż jest pusty!
Jeśli coś do niego dodałaś, wejdź na stronę, aby zobaczyć produkty i zakończyć zakupy.






Twoje fajne zdjęcia i wideo










Opinie – 19
Niestety, nie sprawdził się u mnie. Był w promocji, więc spróbowałam. Myślę, że zapach jest dobry, ale jeśli ktoś nie znosi mocnego zapachu Karakanu na twarzy, to zdecydowanie nie powinien go wybierać. Krem jest też gęsty, trudno go było rozprowadzić na skórze, nakładając odpowiednią ilość, i trudno się wchłaniał. Wygląda jak robaki pod makijażem, może się nada na dzień bez makijażu. Dałam go w prezencie, komuś innemu się spodobał :)
Dla mnie Spf jest całkowicie komfortowy, próbowałam kupić go w obniżonej cenie i nie żałuję, ale dla mnie, w pełnej cenie, wolałabym kupić Beauty of Joseon Spf, łatwo się rozprowadza, ma trochę gęstszą konsystencję
Doskonały produkt. Nie klei się, szybko się wchłania, dobrze nawilża.
To dla mnie szybkie rozwiązanie na poranek, kiedy nie mam czasu na dokładne przygotowanie skóry. Zapach przypomina mi puder dla dzieci (nie wiem dlaczego). Bardzo mi się podoba i nie podrażnia skóry.
Bardzo spodobał mi się filtr SPF tej marki. Zamówiłam go po raz pierwszy i teraz jest moim ulubionym. Łatwo się rozprowadza, nie obciąża skóry, nie pozostawia białego nalotu. Dodatkowo dobrze nawilża skórę. Polecam.
Kupiony w tym samym czasie co krem tej samej marki, w tym samym opakowaniu (tylko niebieskim). I oceniam, że niebieski łatwiej się rozprowadza i szybciej wchłania.
Cześć siostro. Ten produkt w ogóle mnie nie zachwycił. Niestety, mnie osobiście nie przypadł do gustu, ponieważ pozostawia na twarzy biały film, a jego skład i zapach przypominają mi krem SK (Indul○n@)
Bardzo bieli, średnio się wsmarowywuje, pozostawia smugi, podkreśla pory przy niedokłądnym wsmarowaniu. Jest widoczny na cerze mieszanej i o bardzo jasnej karnacji. Jak uda sie dobrze go wsmarować (bez smug i widoczego "zapchania" porów) szybko się wchłania i nadaje pod makijaż.
Niestety kompletna porażka. To nie "tone-up" tylko "total white cast". Już niewielka ilość, dużo mniejsza niż powinno to być w przypadku spf, pokrywa całą twarz grubą białą warstwą, długo trwa wsmarowanie tego w skórę, a efekt jest taki że podkreślone jest każde suche miejsce i wciąż widać białe mazy wchodzące w każdy por i załamanie skóry. Jako tako wygląda to po mozolnym wmasowaniu w dłonie, więc chyba tam będę go używać...
Niestety ten SPF nie do końca mi odpowiada, bo czasami się zbija (nie mam pojęcia dlaczego, czasami działo się to nawet po nałożeniu go na czystą skórę, innym razem nie miało to znaczenia, czy miałam krem lub serum pod spodem). Dla mnie najgorszy azjatycki spf jak dotąd, ALE i tak lepszy od drogeryjnych kremów z tej samej półki cenowej.
Zapisz się!
Przesyłamy Ci rabaty, nowości i porady dotyczące pielęgnacji skóry.